8 grudnia 2025

Nasza Historia - odcinek 9: Powstanie styczniowe na terenie dzisiejszego powiatu legionowskiego

Wieczorem 17 stycznia 1863 r., dzięki ostrzeżeniu o zbliżaniu się oddziałów rosyjskich, Skowroński wyruszył wraz ze swoim oddziałem w okolice Płońska. Decyzja o wymarszu okazała się słuszna, gdyż następnego dnia wojska rosyjskie spacyfikowały Karolino. Podczas marszu oddział uległ rozproszeniu, jednak część powstańców przedarła się do Płocka, gdzie wzięła udział w walkach o miasto.

Obóz w Lasach Nieporęckich i starcie z Rosjanami
Drugim miejscem koncentracji oddziałów powstańczych były Lasy Nieporęckie, w których urządzono prowizoryczny obóz. Dowództwo nad tworzącym się oddziałem objął Józef Jankowski. 16 lutego 1863 r. Rosjanie, doprowadzeni przez miejscowego chłopa, otoczyli obozowisko w lasach pomiędzy Nieporętem i Wieliszewem. W wyniku starcia pomiędzy sotnią kozacką Martynowa a liczącym ponad dwustu ludzi oddziałem Jankowskiego zginęło ośmiu kozaków; straty powstańców wyniosły czterech zabitych i dwóch rannych. Oddział, tracąc znaczną część sprzętu, musiał zmienić miejsce dyslokacji. Jankowski dotarł wraz z ludźmi na Lubelszczyznę, gdzie kontynuował walkę, biorąc udział m.in. w bitwie pod Żyrzynem.

Działalność żandarmów „wieszających”
W okolicach dzisiejszego Legionowa aktywnie działali również głęboko zakonspirowani żandarmi „wieszający”, specjalizujący się w zamachach na kolaborantów. Najwięcej zabójstw dokonano w Wieliszewie. Carat, nie mogąc poradzić sobie z cieszącymi się poparciem ludności żandarmami, nałożył wysoką karę pieniężną na całą gminę.

Represje wobec ludności pod koniec powstania
Pod koniec 1863 r. powstanie zaczęło chylić się ku upadkowi, a represje wobec ludności narastały. 29 grudnia 1863 r. do kościoła w Nieporęcie wpadli kozacy, którzy w trakcie mszy schwytali organistę. Przed świątynią zadali mu 500 ciosów nahajkami, po czym zabrali go do Radzymina.

Ostatnie starcia i upadek lokalnych oddziałów
Do ostatnich starć doszło na początku 1864 r.
21 stycznia 1864 r. w Zegrzu schwytano Józefa Jankowskiego „Szydłowskiego” oraz Szymona Katylla, którzy przedzierali się do Warszawy z Podlasia. 26 stycznia, podczas intensywnego przeczesywania okolic, Rosjanie odkryli na wyspie na Narwi powstańczy skład broni, w którym znajdowało się m.in. 120 nowoczesnych belgijskich karabinów gwintowanych.

Aresztowania i tragiczny los Józefa Jankowskiego
W kolejnych miesiącach przeprowadzano masowe aresztowania osób podejrzanych o udział w powstaniu lub wspieranie powstańców. Większość trafiła na zesłanie na Syberię. Znacznie surowiej potraktowano Józefa Jankowskiego, który po brutalnym śledztwie został 12 lutego 1864 r. powieszony na stokach Cytadeli Warszawskiej.