Doskonale znany mieszkańcom powiatu Jazz Jam Legionowo w tym roku został zastąpiony przez Blues&Jazz Festival. Ten mariaż bluesowych emocji i jazzowej improwizacji okazał się bardzo udany, a pod nową nazwą zachowała się najlepsza jakość. Imprezę współorganizował Powiat Legionowski.
Legionowo żyje jazzem od ponad 30 lat, to niemal już znak rozpoznawczy miasta. Najpierw był festiwal Jazz Jamboree, potem Jazz Jam Legionowo, a w tym roku zainaugurowano Blues&Jazz Festival. Za każdym z tych przedsięwzięć stoi Miejski Ośrodek Kultury w Legionowie. Przez te lata na legionowskich scenach stawali giganci gatunku, m.in. Leszek Możdżer, Michał Urbaniak, Adam Makowicz, Włodek Pawlik, Krzysztof Ścierański, Włodzimierz Nahorny, Ewa Bem, Jan Ptaszyn-Wróblewski. – Poprzednia nazwa sugerowała kameralne, improwizowane spotkania muzyków, tymczasem od początku były to pełnowymiarowe koncerty z udziałem znakomitych artystów i szerokiej publiczności. Dlatego w tym roku postanowiliśmy zmienić nazwę na Blues&Jazz Festival, by lepiej oddać rzeczywisty charakter imprezy i podkreślić jej rozwój – zarówno programowy, jak i organizacyjny. To wciąż ten sam duch dobrej muzyki, z energią, pasją i otwartością na różne brzmienia – wyjaśnia dyrektor MOK Legionowo Sylwia Krzyżanowska-Grabiec.
Zorganizowany w dniach 17-19 października Blues&Jazz Festival postawił na starannie wyselekcjonowanych artystów i zróżnicowany program. Pierwszego dnia na scenie pojawili się muzycy z Ewa Środoń Quartet. Zespół w składzie Ewa Środoń-Prokulewicz (wokal), Jan Kusek (instrumenty klawiszowe), Krzysztof Augustyniak (kontrabas), Piotr Przewoźniak (perkusja) wykonał utwory autorskie i standardy jazzowe w nowych aranżacjach. Następnego dnia wystąpiła jedna z czołowych grup bluesowych – J.J. Band (Jacek Jaguś – gitara i śpiew, Bartosz Łęczycki – harmonijka, Andrzej Stagraczyński – gitara basowa, Piotr Michalak – instrumenty klawiszowe, Bartosz Niebielecki – perkusja), a po niej energetyczny koncert w formule power trio zagrał Marek Tymkoff (Marek Tymkoff – gitara i śpiew, Dawid Motyl – perkusja, Michał Przybyła – gitara basowa). Ostatni wieczór festiwalowy to koncerty dwóch zespołów – LIS (Jan Smoczyński – instrumenty klawiszowe, Łukasz Poprawski – saksofony, Michał Miśkiewicz – perkusja) i Dena DeRose Trio (Dena DeRose – fortepian i śpiew, Gasper Bertoncelj – perkusja, Wojciech Pulcyn – kontrabas). Pierwszy zaprezentował jazzowe brzmienia z elektronicznym twistem, z kolei amerykańska wokalistka Dena DeRose mistrzowsko połączyła wirtuozerię pianistyczną z emocjonalnym śpiewem.
Fot. Miejski Ośrodek Kultury w Legionowie











