Robert Przybyłowski cały i zdrowy, po dwóch tygodniach rywalizacji oraz przejechaniu ponad 7900 kilometrów, dotarł motocyklem do mety Rajdu Dakar 2026 w Janbu w Arabii Saudyjskiej. Jego start w najtrudniejszym rajdzie świata patronatem honorowym objął starosta legionowski Roman Smogorzewski.
Udział w rajdzie był dla Roberta Przybyłowskiego nie tylko symbolicznym prezentem na 50. urodziny, ale przede wszystkim spełnieniem wieloletniego marzenia. Od początku obrał rozsądną strategię – bez brawury i zbędnego ryzyka, konsekwentnie realizując cel, jakim było dotarcie do mety. Z etapu na etap stopniowo poprawiał tempo, coraz lepiej radząc sobie z trudnościami trasy. Udało mu się także uniknąć poważniejszych awarii i kryzysów.
Kamieniste odcinki, ogromne wydmy oraz długie, wyczerpujące etapy każdego dnia wystawiały zawodników na ciężką próbę fizyczną i mentalną. Rajd Dakar po raz kolejny potwierdził, że nie chodzi tu wyłącznie o wynik, lecz przede wszystkim o charakter, konsekwencję i umiejętność walki z własnymi słabościami.
Meta była nagrodą dla tych, którzy potrafili połączyć rozsądek z wytrzymałością. Robert Przybyłowski ukończył rajd na 59. miejscu w klasie Rally 2 oraz 70. w klasyfikacji generalnej motocykli, co można uznać za solidny rezultat. Serdecznie gratulujemy!
Fot. Helena Clancy/EdoPhoto











